5 najgorszych przyzwyczajeń rodziców

Jedzenie to dostarczanie naszemu organizmowi niezbędnych do funkcjonowania składników węglowodanów, białek, tłuszczy, witamin oraz makro- i mikroelementów. Jedzenie jako takie może dawać nam oczywiście wiele przyjemności lecz przypisujemy mu wiele „mocy” jakich nie posiada. Popełniamy błędy, które długofalowo mogą mieć konsekwencje w postaci nadwagi czy otyłości.

5 przyzwyczajeń do wymiany:

Bieganie za dzieckiem z jedzeniem.
Dziecko nawet gdy jest całkiem małe, doskonale radzi sobie z dopominaniem się o posiłek. Nie ma z tym problemu nawet w nocy gdy rodzice zainteresowani są snem. Ten mały człowiek bardzo asertywnie dba o swoje potrzeby. Z czasem niestety rodzice nabierają przekonania, że kompetencje dziecka w tej kwestii nie istnieją, tak jakby nie potrafił zaspokoić swojej podstawowej potrzeby i uwsteczniał się w swych umiejętnościach. No cóż jeśli dziecko nie jest głodne nie jest zainteresowane jedzeniem, dla niego jeszcze na razie jedzenie są związane z głodem fizycznym nie z emocjami (jak to ma miejsce często w dorosłym życiu). Pozwólmy mu więc decydować czy jest głodne czy nie.

Dokarmianie za wszystkich członków rodziny „za mamusię, za tatusia, za babcię, za wuja Jacka itd.”
Czy ci wszyscy ludzie nie mogą sami zjeść? Możliwe, że takie pytanie pojawia się w głowie Twojego dziecka gdy trafia do jego ust kolejna porcja zupy mimo, że odchylając głowę dawał już znać, że jest najedzony. Gdy był nasz maluch kilkumiesięcznym dzieckiem nie podawałaś mu piersi by jadł, gdy właśnie smacznie zasypiał w trakcie ssania w Twoich ramionach. Zdecydowanie oznacza to, że dziecko doskonale wie kiedy jest już syte. O tym jak jest głodne nie decyduje ani pojemność słoiczka, ani butelki, ani miseczki czy talerzyka, tylko właściciel żołądka czyli nasze dziecko decyduje kiedy jego organ jest zapełniony, a właściciel najedzony. Każda łyżka powyżej to niepotrzebne rozciąganie żołądka, niepotrzebny nadmiar kalorii.

Przekarmianie – ledwo dziecko zje obiad, po godzinie na spacerze dostaje chrupki, biszkopty, jabłuszko itd.
Regularność posiłków jest bardzo istotna dla zdrowia, to samo tyczy się wielkości porcji. Skoro posiłków w ciągu dnia ma być pięć, a wszystko co dostarczamy organizmowi i co ma kcal należy traktować jak posiłek, to 3 h przerwy to minimalny czas. Czy godzinny spacer po obiedzie nie może się odbyć bez zabierania soczku (czasem kalorycznego przecierowego) do tego chrupek, wafelków, biszkoptów, itd.. Woda zabrana na spacer to podstawa i tak naprawdę tylko większa, kilkugodzinna wyprawa powinna mieć bogatszą oprawę kulinarną.

Pocieszanie jedzeniem.
Synek biegnie jak szalony, przewraca się. Mama podbiega do niego, ociera łzy i pociesza „ nie płacz, tu zaraz jest sklep kupimy loda” – znajome? Pocieszanie dzieci najczęściej słodyczami daje w konsekwencji dorosłych kompulsywnie zajadających emocje. W naszym mózgu tworzą się połączenia nerwowe, w których zapisuje się informacja: słodki smak daje ukojenie w bólu i trudnych emocjach. W dorosłym życiu często daje o sobie znać ten zapis. Mamy wpływ na fakt, by nasze dziecko było od tego zapisu wolne. W sytuacji trudnej dla dziecka wystarczy empatia opiekuna, zauważenie i nazwanie emocji jakie w dziecku się pojawiają oraz przytulenie.

Cukier ponad wszystko.
Śniadanie – płatki
II śniadanie – nadziewany biszkopt, mleczna kanapka
Obiad – ryż ze śmietaną
Podwieczorek –twarożek owocowy/waniliowy/czekoladowy
Kolacja – płatki

Możliwy jadłospis kilkulatka. Niestety każdy posiłek pomimo, że jest ich 5 zawierający spore dawki białego cukru czy syropu glukozowo-fruktozowego. NIE, NIE, NIE to stanowczo nie jest dobre odżywianie. Nawet jeśli tylko 2-3 posiłki pokrywają się z tym jadłospisem, to nie jest dobrze. Gdzie podziały się zupy mleczne naszych dziadków, pełnoziarniste pieczywo, rośliny strączkowe. Dzieci nie znają smaku warzyw jak cukinia, soczewica, ciecierzyca, roszponka itd. Nie znają kasz jęczmiennej, jaglanej, manny. To my rodzice często z pośpiechu i wygody serwujemy naszym dzieciom posiłki zbudowane na wskroś z prostych węglowodanów, które jak dowodzą pytania mają negatywny wpływ na nasze organizmy zwiększając ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2. Wybierajmy jedzenie jak najmniej przetworzone by dać dzieciom to co najlepsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

“My first thought was, who am I to teach?”

– Mary Kate McDevitt, Skillshare teacher with 50,000 students

WATCH VIDEO

TRUSTED BY OVER 6000+ STUDENTS

Join our community of students around,the world helping you succeed.

GET STARTED

 “ You don't need a whole ecommerce system to sell your online courses. Paypal, Stripe payment methods integration can help you sell your courses out of the box. In the case you wanna use WooCommerce, this awesome WordPress . ”